﻿
<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”O rozwoju i przebudowie rolnictwa w Chińskiej Republice Ludowej”> 
<author_1=”Stefan Ignar”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-01”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Roczna grupa wzajemnej pomocy jest już wyższą formą współdziałania. Prowadzi się tu stałą pracę zespołową przy zachowaniu indywidualnych gospodarstw. Współpraca obejmuje nie tylko pracę w polu, lecz całość gospodarki łącznie z dodatkowymi działami, jak wiejskie rzemiosło, sadownictwo, rybołówstwo itp. W rocznej grupie wzajemnej pomocy jest już prowadzony podział pracy. Np. kowal, który ma działkę, już nie wychodzi do robót polnych, lecz kuje w kuźni, a inni za niego robią w polu. Podobnie wykorzystuje się umiejętności ogrodnika i innych. Grupa wybiera spośród siebie przewodniczącego, który koordynuje współpracę sąsiadów. Rozliczenia następują co kilka dni, według ilości wykonanej pracy, przy pomocy talonów czy kwitów.
Grupy wzajemnej pomocy są niezbyt wielkie. Obejmują onej 5 — 10 gospodarstw. Obecnie już większość chłopów należy do tych grup. Grupy wzajemnej pomocy są rzeczywiście drogą do spółdzielczości produkcyjnej. 90 proc. powstałych spółdzielń produkcyjnych wyrosło z grup wzajemnej pomocy. Ilość spółdzielń produkcyjnych obliczana jest w końcu września br. na 90 — 100 tysięcy. Dla orientacji podaję, że gromad administracyjnych, obejmujących po kilka wsi każda, jest w Chinach 230 tysięcy. Spółdzielnie, oczywiście, w większości wypadków zrzeszają obecnie tylko część chłopów, zamieszkałych w danej wsi.
Chińskie spółdzielnie produkcyjne nie są jeszcze w pełni gospodarstwami socjalistycznymi. Chińczycy nazywają je gospodarstwami półsocjalistycznymi. We wszystkich tamtejszych spółdzielniach dochód jest dzielony częściowo według wkładu ziemi i inwentarza, a częściowo według pracy. Nie ma więc tam jeszcze spółdzielni, które by odpowiadały naszym spółdzielniom III typu. Jest również różnica w roli państwowych ośrodków maszynowych. Podczas gdy u nas podstawowe środki produkcji, oprócz ziemi, są skoncentrowane w POM-ie (traktory, ciężkie maszyny przyczepne, sadzarki itp.) i stanowią własność państwową, to w Chinach jest dotąd zaledwie 60 ośrodków maszynowych, które stanowią raczej dopiero zalążek sieci POM-ów i nie odgrywają jeszcze większej roli. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

